najlepsze i najstabilniejsze to lokaty bankowe w bankach z gwarancją BFG.mniejszy procent zysków ale pewniejszy , jak to mówią małą łyżeczką też się najesz, a chochlą możesz się udławić. Nie znam sprawy GetBack'u, ale znam sprawy kilku innych spółek które wypuszczały obligacje a potem sie zawijały (plajta lub przekręt). Na obligacjach korporacyjnych teoretycznie można zarobić 5-10%, ale przy tak dużym odsetku firm które zalicza wpadkę to żeby można było mówić o inwestycji która się zwraca to zwrot z inwestycji powinien wynosić ze 30-50%. Według mnie KNF (Komisja Nadzoru Finansowego) nie staje na wysokości zadania, bo część z tych papierów w ogóle nie powinna być dopuszczona do obrotu. Pomijając już fakt że są rożne inwestycje (zyskowne i stratne) przypomne o jednej złotej zasadzie - dywersyfikacja. Czyli rozdziel środki na kilka różnych inwestycji zamiast wszystko w jedna. Gdyby nie Banki, Lions, Idea itd., tego nie byłoby na 100%. Banki to esencja tego kryzysu. Proste pytanie: do kogo zadzwonił wprost GetBack? Jakby zadzwonił jakiś GetBack jakby był potraktowany? Wiedzieliście coś o jakimś GetBack? Czy GetBack sam z siebie wiedziałby do kogo dzwonić, kto ma lokaty? Czy jakby zadzwonił jakiś Dom Maklerski to podjęlibyście z nim rozmowę? Skąd Dom Maklerski wiedziałby, żeby do Was dzwonić, że macie lokatę? Nasza giełda faluje, ale patrząc na ostatnie 10 lat to drepcze w miejscu. A w USA hossa na całego. Gdy jest hossa łatwo zarobić. Gdy jest bessa dobrze mieć system, dzięki któremu przynajmniej nie odnotowuje się strat. Słyszeliście o ksią.ż ce ,,Jak stworzyc system transakcyjny do inwesstowania na giełdzie"? Niedawno ładnie system z tej ksią.ż ki dał zarobić - ponad 20% i  

http://nicotinellgum.soup.io/

uchronił przed ostatnimi spadkami. Sprzedawcy mają różne techniki - trzeba uważać. Kiedyś pytam (na odczepnego) czy oferowane "lokaty" są objęte gwarancjami Bankowego Funduszu Gwarancyjnego. I słyszę, że są objęte gwarancjami funduszu, tylko nie BFG, ale jakiegoś innego. Innym razem próbowano wcisnąć obligacje korporacyjne niezabezpieczone, bezczelnie manipulując, że w Polsce wszystkie obligacje korporacyjne są zabezpieczone majątkiem firmy. Tylko że w takim przypadku posiadacze tych obligacji spłacani są w ostatniej kolejności (czytaj: tracą wszystko), jak w przypadku tego Getback.Prosta zasada: nie rozumiem rynku na którym działa firma - nie inwestuję.